kartko słowem nie pokalana
drżysz od niepokoju
przeraźliwie biała

przychodzę więc nocą
i bez żadnej asysty
czynię transfuzję krwi
(krwiodawcą-czarny długopis)

potem do rana
przy użyciu wszystkich umiejętności
szyję głęboką ranę wiersza

ona nie goi się nigdy

Adam Ziemianin


 



























What: takie tam...
When: wtorek, 18 maja 2010
At: 22:05:26
Write Dodaj komentarz;

Świadomość, że tak naprawdę to tylko kilka ruchów... Podciągnąć się na rękach, wychylić, kilka sekund lotu i.... koniec...

Tyle razy widziałam siebie kończącą to wszystko... Tyle razy chciałam... Tak często wciąż chcę... Tylko świadomość bezsensu śmierci mnie powstrzymuje. I fakt, że sprawiłabym komuś ból...


Podjęłam decyzję. Nie jakąś taką zwykłą decyzję, jaką się podejmuje każdego dnia, wybór z czym zrobić kanapkę, czy skręcić w lewo czy w prawo. Taka trochę bardziej poważna decyzja. Dotycząca czegoś, co kocham najbardziej na świecie. A konkretnie - rezygnacji z tego. A dlaczego? Dla CZEGO? Dla czegoś, co jest totalnie nie warte tego, przez co teraz przechodzę. Dla czegoś, co jest tak naprawdę nie istotne, czegoś, na co ta decyzja po prostu nie ma wpływu. Więc dlaczego? Z ciekawości, jak to będzie? Z nadziei, że może jednak? Jak na razie jedynymi owocami tej decyzji jest to, że mam ogromny żal do dwóch Osób, które (niespecjalnie) na nią wpłynęły, chęć aby przestać widywać właśnie te dwie osoby, a nie...
No i łzy, których wypłakałam więcej niż przez ostatnie kilka lat... tak myślę. Więc czemu nie odwołam tej decyzji? No cóż wrodzony upór i duma, a przy okazji masochizm mi nie pozwala. Więc po prostu będę trwać tak długo jak długo upór i duma będą silniejsze od instynktu samozachowawczego. Ech...

Z pozytywniejszych rzeczy - byłam na grupce wczoraj po raz pierwszy. Po jakiś kilku latach w końcu się odważyłam. Mam nadzieję, że znajdę tam kiedyś swoje miejsce. Bo na razie, to jestem pełna obaw.

Pada deszcz... Szef wie, że kocham deszcz. I zawsze zsyła go wtedy, kiedy go najbardziej potrzebuje. Czy to nie urocze?




{powrót}


Konto usunięte :: wtorek, 18 maja 2010 23:02:37
83.168.108.165

Ból sprawiłabyś ogromny... Ja nie potrafiłabym...
Czasami zdarza się tak,że z czystej ciekawości, chęci zmiany podejmujemy decyzję ... Czasami warto dumę schować do kieszeni,cofnąć się póki jeszcze jest szansa, bo po co się męczyć...Każdemu zdarza się podejmować błędne decyzje.
Znajdziesz na pewno swoje miejsce.
Deszczu już trochę za dużo




Created by Diana Thomson